Załadunek 67,1 CBM towaru do kontenera – case study importu z Chin

Import z Chin nie zawsze oznacza zamówienie jednego produktu od jednego producenta. Czasami największym wyzwaniem nie jest samo znalezienie produktów, ale połączenie kilkudziesięciu zamówień, wielu dostawców i transportu w jeden sprawnie działający proces.

Tak było w przypadku jednego z moich klientów, który wcześniej skorzystał ze 120-dniowej asysty przy imporcie z Chin, a następnie korzystał z mojego wsparcia przy organizacji transportu.

Od rozpoczęcia współpracy klient zrealizował już trzy zamówienia z Chin. Najnowsze z nich było jednak zdecydowanie najbardziej wymagające.

W jednym kontenerze trzeba było połączyć:

  • produkty od 23 różnych dostawców,
  • 45 różnych modeli produktów,
  • dostawy z wielu regionów Chin,
  • ponad 630 kartonów,
  • ponad 13 300 sztuk zabawek,
  • około 67,1 CBM towaru,
  • około 12 ton ładunku.

Do tego dochodził jeszcze jeden bardzo ważny czynnik: czas.

Towar miał dotrzeć do Polski odpowiednio wcześnie, aby klient mógł rozpocząć sprzedaż jeszcze przed grudniem i wykorzystać najważniejszy dla tej branży okres przedświąteczny.

23 dostawców z 1688 – problem czy kwestia dobrej organizacji?

Kupowanie od jednego producenta jest stosunkowo proste. Znacznie trudniej robi się wtedy, gdy zamówienie obejmuje produkty od ponad 20 różnych dostawców znajdujących się w różnych częściach Chin.

W tym przypadku znaczna część produktów pochodziła z platformy 1688.

Każdy dostawca miał własny harmonogram produkcji. Towary nie były więc gotowe jednocześnie. Nie można było po prostu umówić jednego dnia odbioru i podstawić kontenera pod jedną fabrykę.

Potrzebne było miejsce, do którego produkty mogły być dostarczane sukcesywnie – w miarę kończenia produkcji przez poszczególnych dostawców.

Towar od 23 dostawców zgromadzony w magazynie w Chinach przed załadunkiem
Towar od kolejnych dostawców był sukcesywnie konsolidowany w magazynie przed załadunkiem kontenera.

Dodatkowym utrudnieniem było to, że chiński agent koordynujący zamówienia nie posiadał własnej licencji eksportowej.

Trzeba więc było znaleźć rozwiązanie, które jednocześnie pozwoli:

  • zebrać towary od wszystkich dostawców,
  • przechować je do czasu skompletowania całego zamówienia,
  • przygotować eksport,
  • załadować kontener,
  • oraz wysłać go możliwie szybko do Polski.

Przy zamówieniach tego typu dobrze przygotowany import z Chin wymaga więc nie tylko znalezienia odpowiednich produktów i dostawców. Równie ważna jest organizacja całego łańcucha logistycznego.

Nie każdy spedytor był odpowiedni

Przy takim projekcie nie chodziło wyłącznie o znalezienie najniższej ceny transportu.

Po przeanalizowaniu kilku możliwości odrzuciliśmy część spedytorów i agentów, ponieważ ich rozwiązania nie odpowiadały potrzebom tego konkretnego zamówienia.

Ostatecznie udało się dobrać partnera logistycznego posiadającego magazyn w odpowiedniej lokalizacji. Dzięki temu kolejni dostawcy mogli systematycznie dostarczać gotowy towar do magazynu, zamiast czekać, aż wszystkie 23 zamówienia będą gotowe w tym samym momencie.

W przypadku konsolidacji towaru od wielu dostawców lokalizacja magazynu, możliwość przyjmowania kolejnych partii oraz elastyczność spedytora mogą mieć równie duże znaczenie jak sama cena frachtu.

Więcej o możliwościach organizacji transportu z Chin do Polski opisuję również w osobnym dziale poświęconym logistyce.

Pierwotny termin dostawy był zbyt ryzykowny

Początkowo dostępny harmonogram transportu zakładał ETA w Polsce pomiędzy około 14 a 21 listopada 2026 roku.

Dla klienta był to właściwie ostatni akceptowalny termin.

Produkty miały trafić do sprzedaży jeszcze przed grudniem. Każde większe opóźnienie mogło oznaczać wejście w najważniejszy okres sprzedażowy ze zbyt małą ilością towaru albo wręcz utratę części sezonu.

W przypadku produktów sezonowych kilka tygodni może mieć znacznie większą wartość niż kilkaset dolarów różnicy w cenie transportu.

Dlatego zaczęliśmy szukać innego rozwiązania.

Transport droższy o 400 USD okazał się lepszym rozwiązaniem

Ostatecznie zmieniliśmy początkowo planowaną trasę transportu.

Koszt wzrósł o około 400 USD.

Na pierwszy rzut oka można byłoby więc powiedzieć, że znaleźliśmy droższy transport.

Tyle że jednocześnie udało się znaleźć znacznie lepszy sailing z planowanym:

ETA: 31 października 2026 roku.

Planowane wypłynięcie kontenera przypada na 27 września 2026 roku.

W porównaniu z początkowym harmonogramem klient zyskuje więc około 14–21 dni.

Oczywiście ETA w transporcie morskim pozostaje terminem planowanym i może ulec zmianie. Na etapie podejmowania decyzji różnica pomiędzy dostępnymi rozwiązaniami była jednak bardzo duża.

Przy podobnym zamówieniu warto sprawdzić nie tylko planowane ETA, ale również przeładunki i czas potrzebny na odbiór towaru po przypłynięciu. Opisuję to w poradniku o opóźnieniach w transporcie z Chin i planowaniu jesiennych dostaw.

Za dodatkowe około 400 USD klient znacząco zwiększył szansę na posiadanie towaru w Polsce jeszcze przed rozpoczęciem najważniejszego okresu sprzedażowego.

To dobry przykład, dlaczego przy organizacji transportu morskiego z Chin do Polski nie powinno się porównywać ofert wyłącznie na podstawie ceny frachtu.

Jeżeli wcześniejsza dostawa pozwala rozpocząć sprzedaż kilkanaście dni wcześniej, koszt dodatkowych 400 USD może być niewielki w porównaniu z potencjalną marżą uzyskaną w tym czasie.

Podczas pierwszego załadunku 1,8 CBM zostało poza kontenerem

Na tym jednak problemy się nie skończyły.

Podczas pierwszego załadunku okazało się, że około 1,8 CBM towaru nie udało się zmieścić do kontenera.

Na zdjęciu z pierwszej próby załadunku było widać, że część przestrzeni pomiędzy kartonami nie została wykorzystana optymalnie. Przy ponad 630 kartonach i 67,1 CBM ładunku takie różnice miały już realne znaczenie.

Pierwszy załadunek kontenera z niewykorzystaną przestrzenią między kartonami
Pierwsza próba załadunku. Widoczne niewykorzystane przestrzenie pomiędzy kartonami – po ponownym ułożeniu udało się zmieścić brakujące 1,8 CBM.

Najprostszym rozwiązaniem byłoby pozostawienie części towaru i wysłanie jej osobno.

Tylko że wtedy pojawiłyby się kolejne koszty:

  • dodatkowy transport,
  • kolejna obsługa magazynowa,
  • nowa organizacja wysyłki,
  • dodatkowe formalności,
  • oraz ryzyko, że część produktów dotrze znacznie później niż reszta zamówienia.

Chiński agent zareagował właściwie i doprowadził do tego, aby spedytor ponownie przeprowadził załadunek i inaczej rozmieścił towar.

Za drugim razem udało się wykorzystać przestrzeń kontenera znacznie efektywniej.

Finalnie całe zamówienie zmieściło się w jednym kontenerze.

1,8 CBM może wydawać się niewielką ilością, ale wysłanie takiej partii osobno mogłoby oznaczać dla klienta kolejne setki dolarów kosztów.

Ten przypadek pokazuje również, jak ważna jest osoba znajdująca się na miejscu w Chinach i pilnująca interesu importera.

Dobry agent w Chinach nie jest tylko pośrednikiem w zakupach

Przy zakupach od wielu dostawców rola agenta nie powinna ograniczać się do przekazywania wiadomości pomiędzy importerem a fabryką.

W tym projekcie agent:

  • koordynował zamówienia od wielu dostawców,
  • kontrolował, które produkty są już gotowe,
  • organizował dostawy do magazynu konsolidacyjnego,
  • współpracował ze spedytorem,
  • pilnował załadunku,
  • a gdy część produktów nie zmieściła się do kontenera, doprowadził do ponownego załadunku.

Dzięki temu nie trzeba było organizować osobnej wysyłki brakujących 1,8 CBM.

Przy dużej liczbie dostawców dobra organizacja po stronie chińskiej potrafi więc przynieść importerowi bardzo konkretne oszczędności.

Najtańszy transport z Chin nie zawsze jest najlepszy

Jednym z najważniejszych wniosków z tego projektu jest to, że ofert transportowych nie powinno się oceniać wyłącznie według jednej pozycji: ceny frachtu.

Trzeba spojrzeć na cały proces.

Liczą się między innymi:

  • lokalizacja magazynu,
  • możliwość konsolidacji towarów,
  • terminy odbiorów,
  • dostępne sailingi,
  • planowane ETA,
  • doświadczenie spedytora,
  • możliwość obsługi eksportowej,
  • komunikacja,
  • reakcja na problemy,
  • oraz elastyczność w sytuacjach niestandardowych.

W tym przypadku dopłata około 400 USD pozwoliła znacząco poprawić harmonogram dostawy.

Przy porównywaniu połączeń warto sprawdzić również trasę statku i planowane przeładunki. W osobnym artykule wyjaśniam, co powrót kontenerowców na Kanał Sueski oznacza dla czasu dostawy z Chin i dlaczego krótszy rejs nie zawsze oznacza równie duże przyspieszenie dostawy do magazynu.

Jeżeli dzięki temu klient rozpocznie sprzedaż wcześniej i lepiej wykorzysta sezon przedświąteczny, decyzja o droższym transporcie może przynieść znacznie większą korzyść niż sama różnica w cenie przewozu.

Jeżeli masz już gotowy towar albo znasz jego wagę i objętość, możesz również poprosić o wycenę transportu z Chin.

Nieprzewidziane sytuacje w imporcie są normalne

Przy imporcie z Chin nie da się zagwarantować, że wszystko zawsze przebiegnie dokładnie zgodnie z pierwotnym planem.

Produkcja może się przesunąć. Towar może być gotowy w różnych terminach. Może zmienić się dostępność statku. Może pojawić się problem z dokumentami. Może zabraknąć miejsca.

Może się również okazać – tak jak w tym przypadku – że podczas pierwszego załadunku 1,8 CBM towaru zostanie poza kontenerem.

Dlatego najważniejsze nie jest to, żeby nigdy nie pojawiały się problemy.

Najważniejsze jest to, jak szybko zostaną zauważone i jak zostaną rozwiązane.

Importer potrzebuje nie tylko planu A, ale również ludzi, którzy potrafią przygotować plan B wtedy, gdy sytuacja zaczyna odbiegać od założeń.

Od wsparcia w pierwszym projekcie do trzech zamówień z Chin

Klient rozpoczął współpracę ze mną, korzystając ze 120-dniowej asysty przy imporcie.

Później korzystał również ze wsparcia przy organizacji transportu.

Od tego czasu zrealizował już trzy zamówienia z Chin.

To dla mnie jeden z najlepszych sposobów mierzenia skuteczności takiej współpracy.

Celem mojego wsparcia nie jest przeprowadzenie jednego importu za klienta.

Chodzi przede wszystkim o to, aby importer z każdym kolejnym zamówieniem coraz lepiej rozumiał cały proces, potrafił podejmować właściwe decyzje i wiedział, gdzie znajdują się największe ryzyka.

Przy prostych zamówieniach może później działać praktycznie samodzielnie.

A gdy pojawia się bardziej skomplikowana sytuacja – jak zamówienie od 23 dostawców, konsolidacja ponad 630 kartonów czy presja związana z terminem dostawy – może skorzystać ze wsparcia.

Jeżeli dopiero przygotowujesz własne zamówienie, cały proces od wyboru produktu po transport i odprawę opisałem również w poradniku import z Chin krok po kroku.

Czy można zamawiać od ponad 20 dostawców z 1688?

Ten projekt pokazuje, że kupowanie produktów od kilkunastu czy nawet kilkudziesięciu sprzedawców na 1688 nie musi oznaczać logistycznego chaosu.

Wymaga jednak odpowiedniej organizacji.

W tym przypadku jeden kontener połączył:

23 dostawców, 45 modeli, ponad 630 kartonów, ponad 13 300 produktów, około 67,1 CBM i 12 ton ładunku.

Najważniejsze było połączenie kilku elementów: dobrego agenta w Chinach, właściwego magazynu konsolidacyjnego, odpowiedniego spedytora oraz bieżącego podejmowania decyzji wtedy, gdy pojawiały się problemy.

Nie wszystko przebiegło zgodnie z pierwszym planem.

Zmieniła się trasa. Transport kosztował około 400 USD więcej. Podczas pierwszego załadunku nie zmieścił się cały towar.

Ale ostatecznie wszystkie produkty znalazły się w jednym kontenerze, a wybrany harmonogram daje możliwość dostarczenia towaru znacznie wcześniej niż pierwotnie zakładano.

I właśnie na tym w praktyce polega wsparcie przy imporcie z Chin.

Nie na obietnicy, że problemy nigdy się nie pojawią.

Tylko na tym, żeby kiedy się pojawią, znaleźć rozwiązanie korzystne dla importera.

O autorze case study

Tomasz Górski – ekspert, konsultant i szkoleniowiec specjalizujący się w imporcie z Chin. Od ponad 14 lat zajmuje się projektami importowymi, w tym przez 4 lata pracował i mieszkał w Chinach w prowincji Guangdong. W ramach Mountain Business wspiera importerów między innymi przy przygotowaniu zakupów, współpracy z dostawcami, analizie wymagań dla produktów oraz organizacji transportu.

W opisanym projekcie wsparcie rozpoczęło się od 120-dniowej asysty importera, a następnie obejmowało również pomoc przy wyborze rozwiązania logistycznego i organizacji transportu. Więcej informacji o moim doświadczeniu i sposobie pracy znajdziesz na stronie o mnie.

FAQ – import od wielu dostawców i transport z Chin

Czy można zamawiać produkty od ponad 20 dostawców na 1688?

Tak. Sam fakt, że produkty pochodzą od wielu dostawców, nie oznacza, że każda partia musi być transportowana do Polski osobno. W opisanym projekcie towary od 23 dostawców były sukcesywnie dostarczane do jednego magazynu w Chinach, a następnie zostały skonsolidowane i załadowane do jednego kontenera.

Na czym polega konsolidacja towaru w Chinach?

Konsolidacja polega na zebraniu w jednym miejscu towarów pochodzących od różnych dostawców przed zorganizowaniem głównego transportu. W tym przypadku kolejne fabryki i sprzedawcy dostarczali gotowe produkty do magazynu w miarę kończenia produkcji. Dopiero po skompletowaniu całego zamówienia przygotowano załadunek kontenera.

Czy najtańszy transport z Chin zawsze jest najlepszym wyborem?

Nie zawsze. W tym projekcie wybrane rozwiązanie było droższe o około 400 USD, ale pozwalało uzyskać planowane ETA wcześniejsze o około 14–21 dni. Przy produktach przeznaczonych do sprzedaży przed sezonem świątecznym czas dostawy miał większe znaczenie biznesowe niż sama różnica w cenie frachtu.

Co zrobić, jeśli cały towar nie mieści się do kontenera?

Najpierw warto zweryfikować sposób wykorzystania przestrzeni. W tym przypadku podczas pierwszej próby około 1,8 CBM nie zmieściło się do kontenera, a na zdjęciach było widać niewykorzystane przestrzenie pomiędzy kartonami. Po ponownym załadunku i innym rozmieszczeniu towaru udało się zmieścić całe zamówienie bez organizowania dodatkowej wysyłki.

Dlaczego agent w Chinach jest szczególnie przydatny przy wielu dostawcach?

Przy zamówieniu od wielu dostawców trzeba koordynować terminy produkcji, odbiory, dostawy do magazynu i załadunek. W opisanym projekcie agent kontrolował gotowość kolejnych partii, współpracował ze spedytorem i reagował również podczas samego załadunku. Dzięki temu możliwe było między innymi ponowne ułożenie towaru, gdy część produktów początkowo nie zmieściła się do kontenera.

Co daje 120-dniowe wsparcie przy imporcie z Chin?

W tym przypadku klient rozpoczął współpracę od 120-dniowej asysty przy imporcie z Chin. Celem takiego wsparcia jest nie tylko pomoc przy pojedynczym problemie, ale przeprowadzenie importera przez kolejne etapy rzeczywistego projektu i pomoc w podejmowaniu decyzji wtedy, gdy pojawiają się pytania lub nieprzewidziane sytuacje.

Gdzie można uzyskać wycenę transportu z Chin?

Jeżeli znasz już podstawowe parametry przesyłki, takie jak rodzaj towaru, liczba kartonów, waga czy objętość, możesz przesłać dane przez formularz wyceny transportu z Chin.

Podobne wpisy